środa, 28 grudnia 2011

028. Essence- cień 47 earl grey (matt effect)

Hej kobietki :) Dzisiaj parę słów o moim jedynaku z Essence. Już jakiś czas temu skusiłam się na kolorek 47 earl grey. Wykończenie oczywiście matowe. Taki piękny szaraczek. Wydaje mi się, że kosztował jakieś 6-7zł. Opakowanie ma 2,5g. Jak za takie pieniądze nie oczekuje czegoś szczególnego, po prostu jakiegoś ciekawego kolorku. Powiem Wam, że w przypadku tego cienia (nie mam pojęcia jak inne jedynaki) pigmentacja jest zaskakująco dobra. Na zdjęciu palcami tylko raz przejechałam i już uzyskałam odpowiedni kolor. Na powiece cień nie znika co jest wielkim plusem, ale za to szybko (bez bazy) gdzieś ucieka i po 3-4 godzinach konieczne są poprawki.Jestem z niego zadowolona. Na bazie z Kobo trzyma się przyzwoicie :) W planie mam zamiar kupić jakiś cień wypiekany :)

4 komentarze:

  1. Z essence mam jeden jedyny cień który był zakupiony, by stosować jako roświetlacz. Ale kolorek bardzo przyzwoity.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...