piątek, 6 stycznia 2012

032. Essence- nail art twins 07 Chuck, Chuck&Blair

Hej kobietki :) Jak mówiłam przy recenzji lakieru Blair (KLIK) zamierzałam dokupić parę do tego lakieru i ostatnimi czasy trafił w moje ręce. Buteleczka kosztowała mnie 7,99zł i ma pojemność 10ml. Już na wstępie pragnę zauważyć, że jest to jeden z moich ulubionych lakierów, a mam ich całkiem sporo (dzisiaj dobiłam do ok 60?). Po pierwsze ma przepiękny, kobaltowy kolor. Właśnie taki musiał znaleźć się w mojej kolekcji. Na paznokciach wygląda przepięknie. Po drugie- bardzo łatwo się go rozprowadza. Nie pozostawia smug i dosyć szybko schnie. Po trzecie i chyba najważniejsze- wystarcza jedna warstwa. Mam zaledwie parę lakierów, które mają taką zaletę. Cudo :) Słodzę, słodzę- ale na prawdę jeżeli jeszcze nie macie go w swojej kolekcji, a lubicie takie kolorki to wypróbujcie :) Trzyma się standardowo, a z Blair bardzo długo :)
Moim zdaniem lakier najlepiej prezentuje się bez brokatu do zdobienia. Wybacz mi Blair.


07 CHUCK&BLAIR
Przepraszam za jeden rozwalony paznokieć, ale śpieszyłam się i zaraz potem zmywałam. Tutaj mamy połączenie proponowane przez firmę Essence. Ja osobiście wolę Chucka osobno i Blair na beżowym lakierku (możecie to połączenie zobaczyć w notce o Blair-KLIK). Jak Wam się bardziej podoba? :)

Ostatnio byłam również w Naturze i trafiłam na limitowanke Crystalliced, niestety nie było rozświetlacza, a reszta mnie nie powaliła (choć jako lakieromaniaczka zastanawiałam się długo nad lakierami). W rezultacie wzięłam tylko naklejki, które moim zdaniem są urocze na zime :)

3 komentarze:

  1. Ładny lakier:)
    a naklejki urocze, ale gdzie ta zima? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na razie zagościła u mnie na 3 dni i słyszałam, że ponownie ma być w lutym, więc naklejki poczekają sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kolor, z glitterem też fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...