wtorek, 10 stycznia 2012

035. KOBO- eyeshadow base

Hej kobietki :) Dzisiaj parę słów o bazie z Kobo. Jest dostępna w drogeriach Natura. Kosztuje 16 zł i naprawdę trudno dostać egzemplarz bez śladów testowania :) W pojemniczku mamy 6g. Co mnie urzekło już na wstępie? Jak na bazę pod cienie ma bardzo przyjemny zapach. Konsystencja również jest całkiem przyjemna. Szybko się wchłania i wygładza powiekę. Minusem jest oczywiście samo opakowanie. Korzystanie ze słoiczka jak wiadomo jest mało higieniczne i dla osoby z dłuższymi paznokciami może sprawiać kłopoty.

Powyżej zdjęcie przedstawiające cień na bazie(prawa strona) i bez bazy. Faktycznie nieco podbija kolor i co najważniejsze przedłuża trwałość makijażu. To dla mnie najważniejsze. Jest to moja ulubiona baza, chociaż mam jeszcze zamiar wypróbować bazę z Hean :)

4 komentarze:

  1. Mam na razie Hean i Ingrid - jestem z obydwu bardzo zadowolona, ale w przyszłości na pewno sięgnę również po tą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie mam żadnej bazy, muszę w końcu coś kupić :D Spojrzę na tą jak będę w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie bazy w słoiczkach są okropne dla dziewczyn z paznokciami. Ja często mam z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam również za słoiczkami, zawsze mam jej mnóstwo pod paznokciami - osobiście bardzo lubię bazę Virtual pod cienie tylko trzeba ją troszkę rozgrzać w palcech

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...