Cena: 10-15zł
Pojemność: 250ml
Dostępność: Natura, Rossmann
Jak wiecie, bądź jeszcze nie wiecie miałam już jedno masło do ciała z tej serii. Była to wersja z melonem i arbuzem, z której powiedzmy sobie szczerze nie byłam zadowolona. Nie odpowiadała mi konsystencja. Będąc w Rossmannie i szukając jakiegoś zimowego masła do ciała natknęłam się na półkę z kosmetykami Farmony i postanowiłam dać drugą szanse tym produktom. Wybrałam wersje z karmelem i cynamonem, która "dziwnym" trafem parę dni później zdrożała o złotówkę wiedząc, że jest to zapach idealny na zimę i będzie się teraz dobrze sprzedawał.
Na pierwszy rzut oka widzimy urocze opakowanie. Jestem typowym wzrokowcem, więc już sam design bardzo mi odpowiada. Kolejną kwestią są napisy, które również zachęcają. Cytując: "Masło do ciała Tutti Frutti zawiera białe trufle- najcenniejszy i najdroższy afrodyzjak znany już w starożytności- znak Wenus, rzymskiej bogini miłości. Pobudza zmysły, podnosi atrakcyjność fizyczną i budzi pożądanie."
Jedną z najważniejszych rzeczy, której się bałam była konsystencja. Na szczęście w przypadku tego masła nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. Dość gęsta, łatwo się rozprowadza i pozostawia na skórze lekki film, który nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu.
Zapach? UWAGA tutaj ostrzeżenie dla osób lubiących delikatne zapachy- masło ma bardzo intensywny, słodki, czasami wręcz przytłaczający zapach. Mocno wyczuwa się cynamon.
Co do działania to również nie mam żadnych zastrzeżeń. Producent znowu nas zachęca pisząc: "Olejek cynamonowy i afrykańskie Karite uzyskiwane z owoców Masłosza, zwanego Drzewem Młodości, przywracają skórze aksamitną gładkość, cudowną miękkość i naturalną zmysłowość." Mam bardzo suchą skórę, a to masło rewelacyjnie sobie z tym radzi.
Podsumowując: Cieszę się, że dałam masłom z Farmony drugą szanse. Ta wersja podbiła moje serce i na pewno jeszcze do niej powrócę. Miałyście jakieś masło Tutti Frutti? :)
Tuti Frutti- za nazwę już ma plus, i za świetne opakowanie :)
OdpowiedzUsuńOj tak, opakowania bardzo im się udały :)
UsuńChciałabym ale miałam sól.
OdpowiedzUsuńI co myślisz o soli? :))
UsuńMiałam tę wersję i niestety bardzo mi nie podeszła ze względu na zapach choć lubię karmel i cynamon a przy tym nie jestem mocno wrażliwa na zapachy (chwalona isana kakaowa pachnie dla mnie za mało). Bardzo odpowiadał mi natomiast Farmonowy suflet cappucino i tiramisu więc będę szukać ich innych słodkości :-) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMi ta wersja bardzo nie podeszła choć lubię karmel & cynamon a na zapachy nie jestem wyczulona i lubię czuć, że pachnie (dla porównania wychwalana isana kakaowa jak dla mnie pachnie za mało). Z Farmony zachwyciła mnie bardziej seria Sweet Secret i jej produkty wolę zdecydowanie bardziej niż z serii TF :-) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZ serii Sweet Secret jeszcze nic nie miałam, ale to nadrobię :)
UsuńZe względu, że jestem strasznym leniem jeśli chodzi o balsamowanie ciała, zapewne nie kupię, ale przyznam, że skusiłaś mnie :))
OdpowiedzUsuńKiedyś też byłam leniuchem pod tym względem, ale w końcu zauważyłam, że codziennie balsamowanie dobrze wpływa na moją skórę i są efekty, więc teraz się staram zachować systematyczność :D
Usuńjeszcze nie miałam maseł z farmony, ale chętnie bym jakieś wypróbowała, bo mają fantastyczne zapachy
OdpowiedzUsuńFantastyczne, ale też trzeba pamiętać, że bardzo intensywne :))
UsuńDoskonały do suchej skóry i pachnie cynamonem? Będzie musiał kiedyś trafić w moje łapki
OdpowiedzUsuńPrzy codziennym smarowaniu, na prawdę pomaga suchej skórze :)
Usuńnie wiem czy wytrzymałabym zapach
OdpowiedzUsuńJest dość intensywny, więc lepiej sobie go wcześniej sprawdzić :)
UsuńZ tą cenę musiałaś akurat trafić na promocję, bo różnica od normalnej ceny wynosiła właśnie 1 zł ;] Ja mam trochę odmienne zdanie o konsystencji tych maseł z Farmony - zrecenzowałam je dzisiaj u siebie ;] Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTak? Wydawało mi się, że w sezonie letnim nie było żadnych różnic cenowych pomiędzy masłami. Co do konsystencji to moje poprzednie masło z tej firmy było tragedią, to moim zdaniem jest już lepsze :)
UsuńOj skusiłabym się, ale muszę najpierw zużyć moje zapasy :)
OdpowiedzUsuńMoje zapasy się właśnie pokończyły :D
Usuńja mam z tej serii peeling , zapach boski !:)
OdpowiedzUsuńWidziałam go ale nie wzięłam :(
Usuńa teraz wyobrażam sobie ten zapach, który pachnie jak ciastka... i robię się głodna... :P
OdpowiedzUsuńkiedyś miałam żel pod prysznic z tutti frutti i był bardzo fajny, więc pewnie masło też jest super ;)
a żelu jeszcze nie miałam :)
Usuń