środa, 27 lutego 2013

Zużycia lutego :)


Wreszcie mogę wyrzucić wszystkie te puste opakowania. Na prawdę muszę się pilnować, żeby na bieżąco wszystko zbierać i trzymać w jednym miejscu- konkretniej pudełku po butach. W tym miesiącu udało mi się zużyć, aż 3 lakiery- z czego chyba najbardziej się cieszę :D Jak Wasze denko?


Na pierwszy ogień poszły dwie próbki z Vichy, które zużyłam do zmywania makijażu oczy. Bardzo dobrze się sprawdzały i przemyśle czy nie kupić pełnowymiarowych produktów. 
Carmex. Tak! Nawet nie wiecie na ile miesięcy mi starczył i jak bardzo chciałam już dobrnąć do końca. Niestety zauważyłam jego niesamowity minus- uzależnia usta. Jeżeli nie używam go codziennie to moje usta robią się czerwone i szczypiące. Gdzieś już o tym czytałam..


Żel z AA o bardzo słodkim zapachu, bliżej możecie go poznać TUTAJ.
Duo z Garniera, całkiem przyjemne, jednak bez rewelacji. Do odżywki powrócę :)- KLIK


Masło do ciała zużyłam na początku miesiąca. Idealne na okres świąteczny, choć po pewnym czasie zapach był na prawdę męczący- KLIK
Moja ukochana sól. Niestety z edycji limitowanej :(- KLIK
Pasta do zębów z Białej Perły. Polubiłam się z nią i na pewno do niej powrócę, gdy znowu będzie na promocji. Fajna rzecz dla takich herbatomaniaczek jak ja.
Maska do włosów z Celii, całkiem przyjemna- KLIK


Base coat z Essence- porażka. Nigdy więcej. Ble, fuj i idzie do kosza!
Trzy lakiery z Miss Selene. Lubie je bo można je zużyć do końca :)- KLIK

38 komentarzy:

  1. O Biała perła dla pijących kawę i herbatę - coś dla mnie :) Ja używam zwykłej Białej perły i jestem mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat jak kupowałam swoją, to zwykła wersja była wykupiona ;/ ale na pewno przy najbliżej okazji ją kupie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie małe pojemności lakierów :) Ja nie zauważyłam by mój carmex uzależniał ale nie stosuję go codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety teraz muszę go używać codziennie bo inaczej usta mnie pieką. Zobacze jakie będą efekty po odstawieniu :)

      Usuń
  3. ładne spore denko ... gratuluje zużycia lakierów - mi się ta sztuka jeszcze nie udała
    i bardzo kusi mnie ta maska do włosów z Celii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskę warto wypróbować, choć niestety jest trudno dostępna :(

      Usuń
  4. Też lubię te lakiery... Jeszcze się nie zdarzyło, żeby któryś mi przysechł;D Ta sól do kąpieli jest genialna!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tak małe, że nie mają szansy przyschnąć :D

      Usuń
  5. Białej Perły nie miałam, ale ostatnio zakupiłam pastę Himalaya Herbals, jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba musze sobie właśnie kupić jakąś wybielająca paste :) z białej perły jeszcze nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno kuracja z Białej Perły jest dobra, ale jeszcze nie miałam :D

      Usuń
  7. Całkiem spore denko ;) Ja tego szamponu z garniera zużyłam już kilka buteleczek i bardzo go lubiłam, jednak teraz musiałam przestawić sie na coś innego z powody łupieżu na szczęście przeszło i pewnie niedługo powrócę do mojego ukochanego szamponu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałam, że długie stosowanie szamponów z Garniera może wywoływać łupież :) Ja bym chciała powrócić do mojej ukochane serii, ale niestety nigdzie jej nie ma :(

      Usuń
  8. ta odzywke garniera w koncu musze kupic:)

    OdpowiedzUsuń
  9. też myślę o tych produktach z Vichy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się skuszę za jakiś czas na któreś z nich :) Dobre są.

      Usuń
  10. Spore zużycia. Uwielbiam Carmex, ale aktualnie zdradzam go z masełkami Nivea i pomadką Alverde. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubie Carmex, ale teraz mam nieco obawy co do jego działania, a raczej uzależnienia się moich ust do niego :)

      Usuń
  11. nie uzywalam nic z tego :) a moje denko.. marne jest ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na to ile mam kosmetyków to moje też jest marne :D

      Usuń
  12. Sporo tego ;)
    Gratuluję ,

    OdpowiedzUsuń
  13. Cytrusowa sól jest limitowana?:O W mojej Biedrze była przez długi czas. Ostatnio nabyłam nowość trawę cytrynową & bambus, obawiając się, że to właśnie jest limitka i szybko zniknie :P Muszę rozejrzeć się za tymi cytrusami, może jeszcze będą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to była limitowana :( U mnie już od dawna jej nie ma.

      Usuń
  14. Też lubię miss Selene - szczególnie za cenę i małą objętość. A u mnie tak średnio z denkiem, wszystko mam opisane na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. do carmexu ciągle wracam ;) czasem się z nim nienawidzę, a czasem uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tą bazę z Essnece i dla mnie aż taka straszna nie była :) Fakt, że nie była rewelacyjna, ale dawała jakoś radę :) Lakiery Miss Selene również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...