sobota, 27 kwietnia 2013

Czysty olej kokosowy od KTC


Cena: ok 10-15zł
Pojemność: aż 500ml
Dostępność: Allegro

Hej kobietki :) Jakie plany na weekend? Ja prawdopodobnie dzisiaj pojadę do Ikei zobaczyć co ciekawego mają, pomarzyć i powzdychać :)
Pamiętam, że jak kupiłam ten olej i pokazałam Wam w zakupach, wiele osób prosiło o napisanie parę słów na jego temat. Ponieważ już sięgnęłam dna, nie ma co czekać i zapraszam na recenzje.
Myślę, że warto zwrócić na ten produkt uwagę chociażby ze względu na bardzo niską cenę w stosunku do pojemności (500ml !). Jest to bardzo opłacalne. Olej możemy kupić na  allegro, jak i w azjatyckich sklepach z żywnością. 
Produkt nie pachnie kokosem i ma zbitą konsystencję. Wystarczy nałożyć go łyżką do jakiegoś pojemnika i na chwilę włożyć do mikrofalówki, by olej zmienił konsystencję na rzadką, użyteczną. 
Używałam go oczywiście do włosów. Nakładałam go na 3/4 długości moich lekko zmoczonych "kudłów" na około dwie godziny. Należy uważać by sobie nie pobrudzić ubrań, mebli. Dopiero po pewnym czasie na włosach olej zaczyna odrobinę gęstnieć i wtedy już można czuć się troszkę swobodniej. Najlepiej zmyć go szamponem dla dzieci (używałam Babydream) lub jakimś ziołowym, który mocno czyści nasze włosy. Początkowo nie odczuwałam żadnej różnicy, dopiero później zauważyłam, że fryzura lepiej się układa, mamy mięciutkie i nawilżone włosy. Niestety trudno było u mnie systematycznością, jednak polecam używać go co najmniej raz na tydzień. Na prawdę byłam zadowolona z efektów. Za taką cenę, widać, że jednak jakaś różnica jest. Jestem pewna, że gdybym tylko trochę częściej go używała to byłabym jeszcze bardziej zadowolona. Oczywiście olej nie zniweluje nam rozdwojonych końcówek, ale odpowiedni je nawilży i na pewno odżywi jeżeli ktoś często używa lokówek/prostownic.
Olej można również stosować do smażenia. Zupełnie mi nie odpowiada pod tym względem. Smak nie mój, ale wiadomo- kwestia gustu :)
Nałożyłam go również parę razy na skórę łokci, niestety olej dość wolno się wchłaniał, więc był dla mnie dość niepraktyczny. Jak ktoś ma czas i problemy z suchą skórą to polecam wypróbować.
Podsumowując. Jestem bardzo zadowolona z kupna tego oleju i na pewno jeszcze do niego powrócę. Odżywiał moje włosy i co najważniejsze, nie ma w sobie żadnych chemicznych śmieci. 
Jakie oleje do włosów polecacie? :)


 

27 komentarzy:

  1. Jest na mojej liście, na pewno sie na niego skusze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ! Warto wypróbować :) Daj znać jak się sprawdził u Ciebie.

      Usuń
  2. Lubię ten olej :)
    Właśnie nałożyłam go na włosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dzisiaj lenia, nałożę jutro :D

      Usuń
  3. Dostałam ostatnio odrobinę tego oleju do wypróbowania, ciekawe jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dostałaś odrobinę odrobinę to raczej nie zauważysz efektu :(

      Usuń
  4. Lubię kokosa do włosów do ciała kiepsko się sprawował bo nie chciał się za bardzo wchłaniać. A co do oleji to nie mam wielkiego doświadczenia. U mnie dobrze się spisują olejki do masażu niż same np. arganowy. Ale jak wykończę te co mam kupię indyjskie bo od dłuższego czasu mnie kuszą i wkońcu muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie ! Pomyśle o tych indyjskich, bo już się dorobiły sławy :)

      Usuń
  5. Posiadam olej kokoskowy :) Jeszcze nie używałam go do włosów, bo obecnie mam olejek arganowy z Alverde i nie chcę mieszać. Natomiast kokosowy używam do ciała i czasami na twarz. Jeśli damy go odpowiednią ilość to nie będzie zostawiał takiego nieprzyjemnego uczucia na skórze. Lubię go używać i na pewno kupię następny słoiczek jak mi się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się sprawdza ten olejek z Alverde? :)

      Usuń
  6. Kusi mnie, aby wypróbować właśnie ten olej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zapach oleju kokosowego,ale niestety moje włosy się z nim nie lubią ;). Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba czas skusić się na olej kokosowy...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak sprawdził się u Ciebie olej kokosowy to może spróbuj Vatiki? Albo Hennary? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie czas na słynną Vatikę :) O Hennary nie słyszałam :)

      Usuń
  10. Ja z kokosowych to lubie Vatike:) Czesto tez uzywam Heenary, Bhringraj albo kremuje wlosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremowanie nie próbowałam. Vatika jeszcze przede mną :D

      Usuń
  11. ja na razie uzywam go do smazenia, do przeznaczenia kosmetycznego sie zbieram ale nie mam odwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi do smażenia nie podpasował niestety :(

      Usuń
  12. kusi mnie od dawna :-)
    jednak oleje przyciemniają moje blond włosy niestety :)
    ale kokosowy z tego co wiem jest bezpieczny :-) orientujesz się? czy masz ciemne włoski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze resztki jasnego ombre i ani trochę nie przyciemniło mi go, a szkoda :D

      Usuń
  13. Olejowanie nie dla mnie - jestem za leniwa ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...