piątek, 24 maja 2013

HexxBOX- Poznaj i testuj z 1001 pasji!- Serum do twarzy (35-50lat) od Babuszki Agafii




Hej kobietki :) Dzisiaj nastała pora by wyrazić swoje zdanie na temat produktu, który dostałam dzięki Asi ze strony http://www.1001pasji.com w ramach HexxBOX'u. Otrzymałam dwa produkty z firmy Receptury Babuszki Agafii, które możecie dostać między innymi na stronie www.kokardi.pl. 
Do przetestowania otrzymałam serum z serii Przywrócenie Młodości dla osób 35-50lat. Zużyłam już większość opakowania, więc najwyższy czas by dodać do tych wszystkich recenzji w Internecie swoje trzy grosze. 

Po pierwsze pragnę wspomnieć, że nie mam nawet 30 lat, jednak borykam się z problemami bardzo suchej cery, która codziennie błaga o dawkę nawilżenia/ odżywczych substancji. Cieszę się, że otrzymałam wersje przeznaczoną do skóry starszej, ponieważ posiada ona pewnie więcej zdrowych składników. 
Produkt otrzymujemy w uroczym, cieszącym oko opakowaniu. Jestem wzrokowcem, więc takie rzeczy cieszą moje oko. Same serum jest zamknięte w szklanej, małej buteleczce, więc ostrzegałabym przed trzymaniem go na półce. Tutaj również widzimy kolorową naklejkę, która ani trochę podczas używania mi się nie starła. Buteleczka mieści 30ml produktu. Do nakładania serum miała nam pomóc pipetka, jednak nie wiem czy tylko w przypadku mojego opakowania- nie sprawdziła się. Wciąga bardzo małą ilość produktu do środka, ale że cała przy okazji była nim oblepiona- prościej było po prostu "pomaziać" się ściankami pipetki. Prawdziwy problem pojawia się kiedy serum nam się kończy. Wtedy trzeba się prawdziwie na manewrować, bo przecież nie stłuczemy butelki.



Niewątpliwym plusem tego serum jest jego skład. Większość napisów na opakowaniu jest w języku rosyjskim, jednak sklep Kokardi przesłał osobną kartkę, gdzie opisane jest działanie poszczególnych składników. Cytując: 

"Różaniec górski stymuluje regeneracje komórek skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek. Olej z nasion czarnej porzeczki, olej z kiełków pszenicy i nagietka nasyca skórę witaminami A, E i F, intensywnie ją odżywiając, zapewniając zdrowy koloryt i sprężystość. Oleje wiązówki i opuncja mają działanie nawilżające i rozświetlające, a olej z melisy koi skórę i nadaje jej elastyczność. Otręby ryżowe zawierają trzy naturalne przeciwutleniacze, które zapobiegają szybkiego starzeniu się skóry. Nie zawiera parabenów, silikonów i alkoholu."

Jak widać skład mówi sam za siebie. Doceniam, że wreszcie na rynek wchodzi coraz więcej naturalnych kosmetyków. Zapach produktu jest bardzo delikatny, przyjemny.
Konsystencja serum jest dość lekka. Łatwo rozprowadza się po twarzy. Nie sprawia żadnych problemów. Zaskoczył mnie czas wchłaniania tego produktu. Wystarczą dwie minuty, by poczuć na cerze jedynie delikatny osad, który jest spowodowany naturalnymi składnikami. Producent zaleca używanie serum przed kremem lub samodzielnie na oczyszczoną skórę. Ja stosowałam ten produkt codziennie wieczorem po umyciu się. Po to by też osad nie przeszkadzał mi i całkowicie podczas nocy się wchłonął.


Działanie serum oceniam na solidną 5. Faktycznie po jego użyciu czujemy jak nasza skóra staje się nawilżona i elastyczna. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam lekką poprawę w stanie mojej cery. Rzadziej borykam się z suchymi plackami, jednak należy pamiętać o systematyczności. Nie zauważyłam żadnego rozświetlenia, ale nie na tym mi najbardziej zależało. Spodobało mi się to uczucie odżywienia skóry, czuje że została zaspokojona na pewien czas. Niestety nie wiem jak serum sprawdziłoby się jako baza pod podkład, nie jestem w stanie tego sprawdzić. 
Podsumowując. Jestem bardzo zadowolona z efektów jakie dało mi to serum. Na pewno wypróbuje jeszcze wersje do młodszej skóry. Na pewno jest to produkt, który da uczucie ulgi zmęczonej, suchej skórze. Polecam każdemu kto jest fanem naturalnych kosmetyków.






Bardzo dziękuje za możliwość przetestowania tego produktu, zarówno Asi jak i sklepowi Kokardi. Jest mi niezmiernie miło. Jeżeli nie miałyście jeszcze okazji poznać bloga 1001 pasji, to zapraszam: 



13 komentarzy:

  1. Czytałam o nim już dobre opinie i chcę wypróbować:) Ale moje rzeczy do wypróbowania jest tak długa, że nie wiem kiedy to nastąpi;p

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę się skusić na jakieś kosmetyki od babuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niedługo też się jeszcze na coś skuszę :)

      Usuń
  3. widzę, że coś fajnego :) no ale mi do 30 jeszcze trochęę brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie mam nawet 30 lat, a jednak pomógł mojej cerze ;)

      Usuń
  4. Do 30 mi trochę daleko więc za kilka lat może wypróbuję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi do 30 lat trochę brakuje :D Szkoda ,że nie ma serum 20+ :(


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze wersja dla młodszej skóry :)

      Usuń
  6. Cieszę się, że jesteś zadowolona a tak bałaś się tego produktu :P Po raz kolejny dowód na to, że warto dobierać pielęgnację do potrzeb skóry a nie sugerować się wiekiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...