środa, 26 czerwca 2013

HexxBOX- Poznaj i testuj z 1001 pasji: krem na dzień (35-50lat) od Babuszki Agafii



Dzisiaj pokażę Wam już ostatni kosmetyk, który dostałam od Asi ze strony www.1001pasji.com w ramach projektu HexxBOX. Produkt pochodzi ze strony kokardi.pl i jest już z bardzo osławionej firmy- Receptury Babuszki Agafii. Dzisiaj zrecenzuje Wam krem na dzień do twarzy 35-50 lat.

Jak w poprzednim przypadku, muszę Was uprzedzić, że nie zbliżam się jeszcze do 35 lat. Jednak to w niczym nie przeszkadza, a wręcz mam czasami wrażenie, że kosmetyki dla starszej cery mają lepszy skład.
Krem przychodzi do nas w uroczym kartoniku. Taki sam design ma też tuba z produktem. Bardzo podoba mi się jego wygląd. Cieszy oko :) Niestety tylko gdy się bardzo wysilimy jesteśmy w stanie zobaczyć ile jeszcze produktu nam zostało. Czasami da się coś tam zauważyć gdy spojrzymy pod światło. Jest to dla mnie minus, ponieważ nie byłam pewna kiedy powinnam zaopatrzyć się już w nowy krem. Otrzymujemy 50 ml produktu.


Niewątpliwym plusem tego kremu jest jego skład. Przytoczę Wam co sklep Kokardi napisał na temat tego kremu:

Różaniec górski stymuluje regenerację komórek skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek. Wąkrotka azjatycka zwiększa produkcję kolagenu w skórze, mech irlandzki i aralia aktywnie odżywiają, sprawiają, że staje się aksamitna. Olej z arktycznej maliny i białej kamelii nawilżają i zmiękczają skórę. Nie zawiera parabenów, silikonów, alkoholu.

Ostatnio staram się powoli przechodzić na naturalne kosmetyki, więc skład jak najbardziej mi odpowiada. Nie jest to krem ciężki. Powyżej możecie zobaczyć zdjęcia jego konsystencji. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. Produkt posiada przyjemny zapach. Na prawdę bardzo miło mi się kojarzy :) Mam skórę suchą/ bardzo suchą co jest spowodowane moją chorobą skórną i tu niestety, tak jak serum się świetnie sprawdziło, tak krem nieco gorzej. Dopiero nałożenie 2 warstw dawało mi ukojenie. Dlatego polecałabym ten krem dla posiadaczek cery bez większych problemów z suchością. 


Uważam, że jest to porządny krem, jednak bez żadnych rewelacji. Bardzo spodobało mi się jaka moja skóra była miękka po zastosowaniu go w lepsze dni. Ujął mnie jego bardzo delikatny zapach i skład, dlatego w przyszłości pewnie wypróbuje jeszcze inną wersję. 


Bardzo dziękuje za możliwość przetestowania tego produktu, zarówno Asi jak i sklepowi Kokardi. Jest mi niezmiernie miło. Jeżeli nie miałyście jeszcze okazji poznać bloga 1001 pasji, to zapraszam: 







13 komentarzy:

  1. Ja jednak staram się stronić od naturalnych kosmetyków do twarzy. Z reguły przez zawartość olejków są dla mnie komadogenne i występuje ryzyko uczulenia. Nie mniej chętnie spróbowałam czegoś innego z tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, rozumiem. Ja ze względu na chorobę skóry i to, że używam kremów ze sterydami wolę bardziej naturalny krem :)

      Usuń
  2. Skład bardzo fajny, ja nie mam suchej skóry, więc pewnie by się sprawdził, muszę sobie zamówić jakieś rosyjskie kosmetyki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze kusi maska drożdżowa :D

      Usuń
  3. Polubiłam serum tej marki i kusił mnie krem, ale zapasy kremów i zdrowy rozsadek nakazały odwlec zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też odwlekam, ale obiecałam sobie, że jak zostanie mi coś z mojego wyjazdu to zrobię zakupy:)

      Usuń
  4. Ogólnie kuszą mnie rosyjskie kosmetyki, zwłaszcza do włosów, ale kremy też są ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój przedział wiekowy, ale ma bardzo ładne opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mój przedział wiekowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jestem za młoda, ale moja koleżanka w PODSTAWÓWCE stosowała już kremy przeciwzmarszczkowe, to może podrzuce jej link do twojego bloga;D
    U mnie notka o rzęsach ombre ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdził;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  10. skłąd przez nazwy rosyjskie wydaje sie taki długaśny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...