wtorek, 18 czerwca 2013

Perfecta- masło do ciała pomarańczo + aromat wanilii



Cena: 10-15zł
Pojemność: 225ml
Dostępność: Hebe, Rossmann, Natura

Z reguły bardzo wolno idzie mi zużywanie wszelakich mazideł do ciała. Jestem strasznie leniwa pod tym względem i najzwyczajniej w świecie nie jestem systematyczna. Jednak upał w ostatnich dniach dał mi tak w kość, że parę razy dziennie musiałam smarować swoje ciało masłem. Takim oto sposobem zużyłam masło do ciała od Perfecty, w wersji pomarańcza&wanilia.
Pierwszą kwestią, którą chcę poruszyć jest konsystencja. Miałam już jedno masło z tej firmy i muszę przyznać, że ta wersja zapachowa ma jeszcze lepszą konsystencję. Przypomina mi ona prawdziwe masło. Dobrze się rozsmarowuje, wchłania dość szybko (pozostawia delikatną warstwę) i nie trzeba brać dużo kosmetyku by się całemu wysmarować, przez co produkt starczył mi na naprawdę długi czas. 
Co do zapachu mam mieszane uczucia. W zeszłym roku miałam balsam od Joanny-pomarańczowy, który miał identyczny zapach. Pachniał ładnie, jednak mnie nie porwał ten zapach, przez co w najbliższym czasie nie zamierzam do niego wracać. 
Producent wspomina o właściwościach antycellulitowych. Naprawdę nie rozumiem po co piszą takie bzdury na opakowaniach. Oczywiście masło żadnych takich właściwości nie ma :) Ładnie nawilża, ma świetną konsystencję i tym musimy się zadowolić. 
Wiem, że Perfecta ma jeszcze chyba musy w swojej ofercie, które też na pewno trafią w moje ręce :)
Jaki jest Wasz ulubiony produkt z Perfecty? :)





44 komentarze:

  1. Kuszą mnie masełka tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie się, choć osobiście jeszcze nie natrafiłam na zapach, który by mnie powalił :)

      Usuń
  2. z perfecty miałam tylko peelingi, które uwielbiam! jak zużyję swoje zapasy, na pewno sięgnę po masła ich roboty;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nadal czeka w zapasach kosmetycznych :) W końcu będę się musiała za nie zabrać. A ja jeszcze się skusiłam na balsam brązujący i jestem ciekawa czy jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nogi tak spalone, że nie potrzebuje balsamu brązującego :P

      Usuń
  4. ja lubie ich produkty mająfajną konsystencje dobrze sie wchłania i nawilża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja to chyba jeden z ich największych plusów :)

      Usuń
  5. ja z perfekty używałam tylko peelingu ale byłam bardzo zadowolona. Nie wiem czy kupię masło, bo też nie jestem systematyczna;) pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak, wciskają taki kit w nadziei że ktoś się nabierze ;) Może skuszę się podczas chłodniejszego okresu,bo w ciepłym wolę owocowe nuty i lżejsze konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego teraz przerzuciłam się na balsam i to malinowy :D

      Usuń
  7. strasznie nie podoba mi się jego zapach, taki sztuczny, kojarzy mi się z lekami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lekami? Ojej, to mnie zagięłaś teraz. Zapach mnie też nie powalił niestety :P

      Usuń
  8. Ciekawa jestem tego zapachu, bo kosnsytencja myślę, że mogłaby mi odpowiadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie chce polecać tej wersji zapachowej, myślę, że w ich ofercie znajdziemy o wiele lepszy zapach ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. To nie ma na co czekać, Chabrowa :P

      Usuń
  10. Cały czas widzę je w Biedronce za marne 6 zł. Chyba czas wypróbować, bo masła uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam mazidła wszelkie do ciała, ale ostatnio się trochę zaniedbałam w tej kwestii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie przez tą pogodę zaczęłam się robić bardziej systematyczna :) Bo wiem jakie od słońca robi się suche ciało.

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety blog mi wczoraj szalał i musiałam usunąć przypadkowo Twój komentarz :(

      Usuń
  13. Nie udało mi się jeszcze trafić na balsam czy masło do ciała z Joanny, który skradłby moje serce. Od dłuższego czasu zaś jestem wierną fanką śródziemnomorskiego kremu do ciała z oliwką od avonu. Idealnie sprawdza się latem, gdy nasza skóra jest przesuszona, lub po depilacji (uwaga! brak jakiegokolwiek szczypania, za to - wspaniale nawilżone nóżki), ale również zimą. Doskonałe nawilżenie. Pozostające na skórze na długo. Fakt, że pozostawia nieco filmu na skórze, lecz latem uznałabym to za plus - nogi pięknie się błyszczą, nie nachalnie, ale subtelnie.
    Pozdrawiam,
    Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Joanny miałam jedynie jeden balsam ;) Jeżeli chodzi o Avon to te masła wydają mi się za drogie w stosunku do pojemności i jednak bardziej chwalę sobie kolorówkę z tej firmy :)

      Usuń
  14. ja nie przepadam za tym zapachem, ale konsystencje ma super :D

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam od nich masło czekoladowe, ale niestety brudziło :( może spróbuje tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam to masło czekoladowe, ale nie zauważyłam żeby brudziło :P ale może to dlatego, że jednak czekam te 10 minut, aż balsam/masło się wchłonie.

      Usuń
  16. miałam do czynienia tylko z peelingami tej firmy, których nie polubiłam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pokochałam zapach czekoladowego, ale ta parafina.. :(

      Usuń
  17. Moja mama lubi to masło :) Mnie się jego zapach kojarzył z gumą Orbit dla dzieci, taką różową :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o nim mega pozytywne opinie, chyba sama się na niego skuszę jak już zużyję swoje kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ze względu na konsystencje, bo zapach nie każdemu odpowiada :)

      Usuń
  19. hm, nie stosowałam bo to nie moja nuta zapachowa, moimi ulubionymi produktami Perfecty są peelingi cukrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladowy peeling ma obłędny zapach !! :D

      Usuń
  20. Ja z Perfecty polubilam sie bardzo z balsamem brazujacym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie go nie kojarzę, w jakim jest opakowaniu? :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. To nie pozostaje nic innego jak go kupić ! :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...