środa, 17 lipca 2013

Zmysłowa malina od AA


Cena: ok 10-15zł
Pojemność: 250ml
Dostępność: Natura, Rossmann

Hej wszystkim! Słońce znowu daje się we znaki. Raz jest 15 stopni, następnego dnia dnia 30, więc dzisiaj szybko piszę post i wybiorę się nad jezioro żeby trochę ochłonąć. Jak wy sobie radzicie w takie upały?
Już jakiś czas temu zaczęłam używać balsamu malinowego od AA. Na okres letni bardzo lubię takie owocowe zapachy i świetnie się u mnie sprawdzają. Ten produkt pachnie identycznie jak malinowa mamba, więc jeżeli ktoś lubi ją jeść to myślę, że i ten balsam się spodoba. Mi osobiście ten zapach bardzo dobrze się kojarzy, więc jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana. 
Najważniejszą sprawą, której oczekuje od balsamu jest nawilżenie. Tutaj producent piszę, że jest to produkt do skóry suchej, wrażliwej, skłonnej do alergii. Powiem Wam szczerze, że nie zawiodłam się. Nie jest to co prawda takie nawilżenie jak w przypadku maseł do ciała jednak ostateczny rezultat mi wystarcza. Balsam szybko się wchłania i pozostawia lekką warstwę, która w żadnym przypadku się nie klei, a wygładza nogi. Nie wiem jak jest w przypadku innych wersji tego balsamu, ale ten bardzo miło mnie zaskoczył. W składzie znajdziemy parafinę, jednak w tym przypadku nie jest to złudne wrażenie, że skóra jest nawilżona. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłby się balsam do skóry bardzo suchej, który chyba też widziałam w ich ofercie.
Podsumowując jestem całkiem zadowolona z balsamu. Ma bardzo przyjemny, orzeźwiający zapach i nawilża skórę. Co prawda nie jest to długotrwały efekt, jednak ten mi całkowicie wystarcza, ponieważ i tak codziennie się balsamuje. 
Miałyście jakiś balsam z AA? :)




28 komentarzy:

  1. Ja właśnie mam balsam z AA, który dostałam gratis przy zakupach i jest cudowny!!! Oczywiście wersja limitowana i nie do sprzedaży, ale cóż miło chociaż jedno opakowanie użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja limitowana? O jakim zapachu? :)

      Usuń
  2. ja miałam kawowy i jego gęsta konsystencja nie dała się w ogóle wydobyć.. ale sam balsamik super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja w biedronce, widziałam te balsamy z AA po 5 zł, ale na razie nie kupiłam bo mam masła puki co nie skończone. I były tylko chyba bez zapachowe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też były :D
      Ale w wielu zapachach ;)

      Usuń
  4. Miałam kiedyś, jeszcze w czasach licealnych, ten balsam i pamiętam, że nie mogłam go zużyć, bo zapach był dla mnie za słodki.
    Teraz nie kupiłabym go ze względu na parafinę...

    OdpowiedzUsuń
  5. mam krem z tej serii i jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go kiedyś i kochałam za zapach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam właśnie regenerujący z masłem kakaowym czy jakoś tak i jestem z niego bardzo zadowolona ale wydajność nie jest zbyt dobra ale co tam ważne żeby dobrze działał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam wersję kakaową (zwaną również masłem), która chyba jest do bardzo suchej skóry i był bardzo fajny, recenzowałam go kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam malinowe zapachy! Teraz będę się do niego ślinić :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale uwielbiam każdy zapach maliny w kosmetytkach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę wypróbować jakiś balsam z AA, może właśnie ten

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam z tej serii krem do stóp i właściwie mam podobne zdanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam balsamu z tej firmy, ale mnie nim zaciekawiłaś ;) Rozejrze się .

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam go, ale dla mojej suchej skóry nie sprawdził sie. Największym plusem był zapach...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam, ale maliny lubię, więc może kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej serii miałam krem do rąk i niestety nie był zbyt dobry ;) Nie wiem czy chcę próbować balsamu :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusi mnie ten zapach, m.in. ze względu na zapach właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wąchałam kiedyś w Lidlu o tym samym zapachu żel pod pryszniuc i niestety zapach za bardzo mi sie niespodobał, tak więc zapewne na ten produkt sie nie skusze, choś samo opakowanie jest bardzo ładne i mnie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam jeszcze balsamów z AA :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie mam żadnego balsamu AA :) Szkoda, że posiada parafinę w składzie :(


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem strasznie ciekawa tego zapachu. Nie miałam jeszcze tego balsamu, obecnie używam tego z eveline z pompką i chwalę go sobie ;)
    Zapraszam do mnie ;) iv90-jewellery.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go i lubię :) Do zakupu zachęcił mnie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie miałam nigdy balsamu z AA, ale chyba mnie właśnie zachęciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...