Cena: ok 10zł
Pojemność: 2g
Dostępność: Natura, Hebe
Hej wszystkim! Pamiętam jak jakieś parę miesięcy temu przeczytałam wpis na blogu Kosme-tiki (do, którego Was zapraszam) na temat kameleonka od Catrice. Początkowo nie byłam do niego przekonana. Jako posiadaczka niebieskich oczu nie byłam pewna czy cień będzie mi pasował. Powracałam do tego postu i powracałam, aż w końcu postanowiłam go kupić. Tutaj pojawił się problem. Wszędzie wiecznie wyprzedany. Polowałam na niego dobre dwa miesiące, aż w końcu wpadł w moje sidła :)
Obecnie jest to jeden z moich ulubionych cieni. Ma kolor zgniłego zielonka, w innym świetle za to jest brązowy. Na prawdę cudnie wygląda i to, że pod różnym kątem wygląda inaczej- rewelacja. Żałuję, że na rynku nie ma większej ilości takich cieni. Najczęściej używałam go w załamaniu lub w kąciku zewnętrznym oka. Na większe wyjścia nałożony na całą powiekę również się sprawdza. Na bazie trzyma się bardzo dobrze. Jeżeli uwielbiacie takie perełki to polecam Wam ten cień. C'mon Chameleon! Jeżeli znacie jakieś inne cienie, które potrafią "zmieniać" kolor to koniecznie dajcie mi znać!
Co myślicie o tym cieniu?
PS Wybaczcie, że nie ma zdjęcia na powiece, ale mój aparat niestety zamiast łapać makijaż, łapie tęczówkę, więc nic nie widać ;/




Mnie właśnie takiego szarego cienia brakuje w kosmetyczce. Masz jakiś pomysł na makijaż z nim?
OdpowiedzUsuńOj nawet mi go nie pokazuj! U mnie on jest dostępny cały czas i kusi mnie strasznie! Mam już ciemna zgniłą zieleń od Catrice Blackwood Forrest, dlatego ciągle się opieram...
OdpowiedzUsuńOh nie opieraj się! :D Na prawdę ten odcień jest piękny.
UsuńBardzo lubię ten cień i mam kilka zbliżonych do niego, ale każdy jednak jest zupełnie inny.
OdpowiedzUsuńTeż na niego poluję i nie ma, niczym produkt widmo. Pozostaje mi do niego wzdychać ~.*
OdpowiedzUsuńW końcu zapytałam o dostawę i poszłam tego dnia- może tak spróbuje :)
UsuńJestem ciekawa tego kolorku, moze tez sie skusze ;)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście jest ciekawy, na zdjęciu kolor bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńCiekawie wygląda :)
OdpowiedzUsuńNa jesień muszę wygrzebać go z szufladki :)
OdpowiedzUsuńKolorek bardzo fajny;D
OdpowiedzUsuńU mnie kiepsko się sprawdza, wielka szkoda :(
OdpowiedzUsuńDlaczego? ;)
UsuńJa jednak za szarościami średnio przepadam a ciekawa jestem jak na oku się prezentuje szkoda że Ci się nie udało zrobić zdjęć :)
OdpowiedzUsuńNa tym blogu, o którym pisałam są zdjęcia ;)
UsuńNie mój kolor niestety ;)
OdpowiedzUsuńMam i w okresie jesienno-zimowym używam bardzo często, zwłaszcza jak mi się z kolorami nie chce eksperymentować ;)
OdpowiedzUsuńFajne są takie cienie, które pod różnym kątem zmieniają kolory:) Podoba mi się ten cień bardzo:)
OdpowiedzUsuńja też bardzo lubię ten cień :)
OdpowiedzUsuńrównież wypatrzyłam ten cień na jakimś blogu i jego porównanie do MAC'a, też się rzuciłam i bardzo lubię, ale na lato za ciemny :)
OdpowiedzUsuń