Cena: ok 35zł
Pojemność: 13,5ml
Dostępność: Hebe, Internet, SP
Hej wszystkim! Ostatnio przeglądałam zdjęcia produktów, które mam Wam do pokazania i uzbierała się całkiem zacna kolekcja zdjęć lakierów do paznokci. Jak wiecie jestem lakieroholiczką, więc każda nowa zdobycz sprawia mi niesamowitą radość- mniejsza jaka to firma. Na swoje urodziny, które miałam już jakiś czas temu dostałam swoje pierwsze lakiery z Essie. Dzisiaj prezentuje Wam pierwszy z nich.
Lakier o nazwie "Go ginza" pochodzi z kolekcji Madison ave-hue, której resztki widziałam jeszcze w Hebe, no i na pewno znajdziecie je jeszcze na Allegro. Buteleczka z wyglądu bardzo przypadła mi do gustu. Jest to oczywiście wersja z grubym pędzelkiem, która nie do końca się u mnie sprawdza bo trudno mi ładnie i równo pomalować łuk przy skórkach. Sam lakier ma dość rzadką konsystencję, która u mnie kryje po dwóch warstwach.
Moim zdaniem jest to kolor lawendowy. Jednak w porównaniu z innymi lakierami, które mam o takie tonacji, ten egzemplarz ma sporo różowych tonów. Świetnie wygląda teraz przy opalonych dłoniach i nie mam do niego większych zastrzeżeń. Na zdjęciu widzicie jedną warstwę Eveline 8w1, dwie warstwy "Go ginza" i jedną Seche Vite.
Co myślicie o lakierach Essie?




Wygląda fantastycznie ;-)
OdpowiedzUsuńśliczny kolorek pięknie prezentuje się na paznokciach
OdpowiedzUsuńPiękny kolorek! :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny jest!:) Kolor idealny!:D
OdpowiedzUsuńUwielbiam Go Ginzę :) Mam ją właśnie na paznokciach :)
OdpowiedzUsuńKońcówki trochę się pościerały, ale wygląda bardzo ładnie :)
OdpowiedzUsuńBardzo możliwe, niestety nie pamiętam, który to był dzień od pomalowania ;)
UsuńŚwietny kolor , ostatnio chodzą za mną takie pudrowe fiolety ;)
OdpowiedzUsuńMnie już dobre dwa lata trzyma faza na takie fiolety :D
UsuńPiękny ten lakier i bardzo ładnie na Tobie wygląda:)
OdpowiedzUsuńNie byłam do niego przekonana na swoich paznokciach, ale po Waszych komentarzach chyba będę go częściej nosić :)
UsuńJest boski :)
OdpowiedzUsuńjest cudny.:)
OdpowiedzUsuńFajny kolorek, chyba się na niego skuszę, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeżeli chcesz go jeszcze dorwać to radzę się śpieszyć :)
UsuńOgólnie nie lubię takich jasnych kolorów, ale ten pastel jest super, mogłabym go mieć! :D
OdpowiedzUsuńświetny kolor! :)
OdpowiedzUsuńKolor wspaniały i pazurki też :)
OdpowiedzUsuńpiękny jest! :P
OdpowiedzUsuńKolor cudowny. Takiego właśnie szukałam :)
OdpowiedzUsuńPiękny, ale cena nie zachęca ;< obecnie w SP są po 29 zł
OdpowiedzUsuńBardzo opłaca się czekać na promocje w Hebe, dwa lakiery w cenie jednego :)
Usuńśliczny, ja mam nieco jasniejszy buy or not to buy i też uwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie ten lakier lub Lilacism(chyba tak się to pisze) mnie jeszcze kuszą:)
UsuńŚliczny pastelek, na lato zwłaszcza do opalonych dłoni pastele wyglądają świetnie:)
OdpowiedzUsuńmam go i jest piękny:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten odcień, mimo że konsystencja rzadka to nakłada się rewelacyjnie, jak nie lakier pastelowy, zero smug :)
OdpowiedzUsuńJa akurat lepiej dogaduje się z rzadką konsystencją:D
UsuńBardzo ładny odcień.
OdpowiedzUsuńPrzyjemny kolor, lubię takie :)
OdpowiedzUsuńMoja relacja z Essie jest trudna, jednak wpadło mi ostatnio kilka nowych kolorów. Czekam aż paznokcie trochę podrosną :P
mam go właśnie na pazurkach i bardzo się polubiliśmy :) tak jak mówisz przy lekko opalonej skórze prezentuje się cudnie :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny kolor :) Ale jeszcze nie miałam okazji nic mieć z tej firmy :)
OdpowiedzUsuńŚwietny ten kolor
OdpowiedzUsuńLubię takie odcienie, zwłaszcza pod wzorki ;)
OdpowiedzUsuń