Hej wszystkim :) W czerwcu kupiłam mało rzeczy. Część pochodzi z wymianki, a część dostałam. Cała reszta była mi niezbędna (prawie). Co wy kupiłyście w tym miesiącu? :)
PRZYPADKOWO TEN POST POJAWIŁ SIĘ NA CHWILĘ 2 DNI TEMU-WYBACZCIE POMYŁKĘ.
Szampon i odżywka od Schwarzkopf- od paru dobrych lat nie miałam nic z tej firmy, więc pokładam w niej wszelakie nadzieje na poprawę stanu moich włosów.
Balea, szampon do włosów brązowych- mam go z wymianki.
Balea, serum do włosów- również z wymianki. Jeszcze nie używałam tych produktów.
Serum z Eveline- bardzo podoba mi się jego zapach, intensywne testowanie trwa.
Avon balsam- trafił do mnie przypadkowo, zostawiam go na wakacyjny wyjazd.
Krem do rąk z Lirene- póki co jestem jak najbardziej zadowolona.
Mgiełka od Avonu- pachnie bardzo ładnie i była tania, żal było nie kupić.
Perfecta SPA- moje stopy przeżywają teraz tragiczny okres..
Próbka olejku z NUXE- Pani w aptece była bardzo hojna.
Perfecta peeling drobnoziarnisty- jeszcze nieużywany.
Biosilk- kupiony w Biedronce za grosze.
Peeling z Farmony- póki co jest to jeden z najgorszych kosmetyków jakich miałam.
Prezent od mojego M. lakier, który chciałam od dawna- Polka.com





opiczek super;D u mnie dziś taki sam post:)
OdpowiedzUsuńLakier jest boski! :)
OdpowiedzUsuńTa mgiełka Miami Party jest cudowna <3
OdpowiedzUsuńSporo tego :)
OdpowiedzUsuńFarmona najgorsza ? eee ... chyba to jakaś pomyłka ;) Ja uwielbiam !
OdpowiedzUsuńPiekny ten OPI-k :)
Zapach jest dla mnie tak chemiczny, że aż nie do zniesienia :)
UsuńU mnie też zakupy. Uwielbiam odżywki w spray z Gliss Kur.
OdpowiedzUsuńjak pachnie ta morela z avonu?
OdpowiedzUsuńNie powiedziałabym, że to morela ;/
UsuńOdżywkę z Gliss Kura bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńSporo tego ;)
OdpowiedzUsuńU mnie niestety szampony z Gliss Kur w ogóle się nie sprawdzają
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa czy u mnie się sprawdzi :)
UsuńSuper łupy! :)
OdpowiedzUsuńPolka.com jest śliczna <3 a jaki lakier masz na paznokciach?
OdpowiedzUsuńGolden Rose 286 :)
UsuńŚwietny kolor :)
UsuńMam ten balsam do biustu z Eveline i jestem bardzo zadowolona polecam zapach rzeczywiście ma nieziemski ;D
OdpowiedzUsuńobserwuje i zapraszam: http://super-kosmetyki.blogspot.com/
Też mi się podobał zapach tej mgiełki z Avonu, ale w końcu jej nie kupiłam :D
OdpowiedzUsuńA jaki super prezent od M.! Czekam na swatche :)
serio ten peeling taki lipny? a wygląda tak zachęcająco :(
OdpowiedzUsuńZapach mi nie odpowiada :(
Usuńmiałam kiedyś ten zestaw do włosów z gliss kura i sprawdził się u mnie całkiem dobrze - niestety, po dłuższym stosowaniu obciąża włosy. Czekam na pełną recenzje peelingu z Farmony, ponieważ bardzo mnie on kusił.
OdpowiedzUsuńNiestety zapachu serum od Eveline nie mogę już znieść. Po kilku opakowaniach już mnie mdli.
OdpowiedzUsuńRozumiem :) Jest dość intensywny :)
UsuńOPI <3 Cudeńko...:)
OdpowiedzUsuńTeż mam tą mgiełkę Avonu- bardzo fajny zapach na lato.:) Miałam też krem do twarzy o zapachu brzoskwini jak Twój balsam. Śliczny ten lakier OPI! :)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa serii Gliss kur, nigdy jej nie używałam :)
OdpowiedzUsuńMiałam ten szampon Balea i u mnie niestety zupełnie się nie sprawdził.
OdpowiedzUsuńDużo tego ;) świetny lakier ;)
OdpowiedzUsuńJak pachnie ten peeling z tutti frutti? pewnie bardzo ładnie:)
OdpowiedzUsuń