piątek, 9 sierpnia 2013

SLEEK- Vintage Romance- jesienna kolekcja


Hej wszystkim! Widzicie to cudo? Sleek wypuści kolejną, jesienną paletkę w przepięknych kolorach! Na prawdę jest to mój must have. Połączenie fioletów (które kocham) i złota. Kolekcja nazywa się Romance i już się nie mogę doczekać premiery! 
Kupicie ją? :)




czwartek, 8 sierpnia 2013

C'mon Chameleon- czyli słynny cień od Catrice



Cena: ok 10zł
 Pojemność: 2g
Dostępność: Natura, Hebe

Hej wszystkim! Pamiętam jak jakieś parę miesięcy temu przeczytałam wpis na blogu Kosme-tiki (do, którego Was zapraszam) na temat kameleonka od Catrice. Początkowo nie byłam do niego przekonana. Jako posiadaczka niebieskich oczu nie byłam pewna czy cień będzie mi pasował. Powracałam do tego postu i powracałam, aż w końcu postanowiłam go kupić. Tutaj pojawił się problem. Wszędzie wiecznie wyprzedany. Polowałam na niego dobre dwa miesiące, aż w końcu wpadł w moje sidła :)
Obecnie jest to jeden z moich ulubionych cieni. Ma kolor zgniłego zielonka, w innym świetle za to jest brązowy. Na prawdę cudnie wygląda i to, że pod różnym kątem wygląda inaczej- rewelacja. Żałuję, że na rynku nie ma większej ilości takich cieni. Najczęściej używałam go w załamaniu lub w kąciku zewnętrznym oka. Na większe wyjścia nałożony na całą powiekę również się sprawdza. Na bazie trzyma się bardzo dobrze. Jeżeli uwielbiacie takie perełki to polecam Wam ten cień. C'mon Chameleon! Jeżeli znacie jakieś inne cienie, które potrafią "zmieniać" kolor to koniecznie dajcie mi znać!

Co myślicie o tym cieniu?

PS Wybaczcie, że nie ma zdjęcia na powiece, ale mój aparat niestety zamiast łapać makijaż, łapie tęczówkę, więc nic nie widać ;/




wtorek, 6 sierpnia 2013

Essie- Go Ginza


Cena: ok 35zł
Pojemność: 13,5ml
Dostępność: Hebe, Internet, SP

Hej wszystkim! Ostatnio przeglądałam zdjęcia produktów, które mam Wam do pokazania i uzbierała się całkiem zacna kolekcja zdjęć lakierów do paznokci. Jak wiecie jestem lakieroholiczką, więc każda nowa zdobycz sprawia mi niesamowitą radość- mniejsza jaka to firma. Na swoje urodziny, które miałam już jakiś czas temu dostałam swoje pierwsze lakiery z Essie. Dzisiaj prezentuje Wam pierwszy z nich.
Lakier o nazwie "Go ginza" pochodzi z kolekcji Madison ave-hue, której resztki widziałam jeszcze w Hebe, no i na pewno znajdziecie je jeszcze na Allegro. Buteleczka z wyglądu bardzo przypadła mi do gustu. Jest to oczywiście wersja z grubym pędzelkiem, która nie do końca się u mnie sprawdza bo trudno mi ładnie i równo pomalować łuk przy skórkach. Sam lakier ma dość rzadką konsystencję, która u mnie kryje po dwóch warstwach. 
Moim zdaniem jest to kolor lawendowy. Jednak w porównaniu z innymi lakierami, które mam o takie tonacji, ten egzemplarz ma sporo różowych tonów. Świetnie wygląda teraz przy opalonych dłoniach i nie mam do niego większych zastrzeżeń. Na zdjęciu widzicie jedną warstwę Eveline 8w1, dwie warstwy "Go ginza" i jedną Seche Vite.
Co myślicie o lakierach Essie?




niedziela, 4 sierpnia 2013

OKTOBERFEST (Essence LE)



 Hej wszystkim! Gdy zobaczyłam zdjęcia limitowanki Essence wiedziałam, że muszę Wam ją pokazać. Moim zdaniem będzie to jedna z ciekawszych limitowanek. Szczególnie do gustu przypadł mi róż i naklejki na paznokcie. Wpadło Wam coś w oko? :)

                                                       01 I Mog Di!

 02 Mogst Mi?
01 Fesches Madl!
 01 Servus
 01 Spatzl, 02 Mauserl, 03 Herzl, 04 Bussal
 01 Munich Calling
 01 Der Berg Ruft!
 01 Dirndl Girl




źródło:http://www.chicprofile.com/2013/08/essence-fall-2013-oktoberfest-collection-official-info-photos.html

piątek, 2 sierpnia 2013

Łupy/zakupy lipca:)


Hej wszystkim :) W czerwcu kupiłam mało rzeczy. Część pochodzi z wymianki, a część dostałam. Cała reszta była mi niezbędna (prawie). Co wy kupiłyście w tym miesiącu? :)

PRZYPADKOWO TEN POST POJAWIŁ SIĘ NA CHWILĘ 2 DNI TEMU-WYBACZCIE POMYŁKĘ.


Szampon i odżywka od Schwarzkopf- od paru dobrych lat nie miałam nic z tej firmy, więc pokładam w niej wszelakie nadzieje na poprawę stanu moich włosów.
Balea, szampon do włosów brązowych- mam go z wymianki.
Balea, serum do włosów- również z wymianki. Jeszcze nie używałam tych produktów.


Serum z Eveline- bardzo podoba mi się jego zapach, intensywne testowanie trwa.
Avon balsam- trafił do mnie przypadkowo, zostawiam go na wakacyjny wyjazd.
Krem do rąk z Lirene- póki co jestem jak najbardziej zadowolona.
Mgiełka od Avonu- pachnie bardzo ładnie i była tania, żal było nie kupić.


Perfecta SPA- moje stopy przeżywają teraz tragiczny okres..
Próbka olejku z NUXE- Pani w aptece była bardzo hojna.
Perfecta peeling drobnoziarnisty- jeszcze nieużywany.
Biosilk- kupiony w Biedronce za grosze.
Peeling z Farmony- póki co jest to jeden z najgorszych kosmetyków jakich miałam.


Prezent od mojego M. lakier, który chciałam od dawna- Polka.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...